20 kwietnia 2013

Moje Wrażenia Podczas Grania W Grę Tomb Raider 2013 (mega spoiler) #1

Na wstępie opowiem Wam o początku jak to zwykle bywa. Tomb Raider 2013 ma naprawdę fajnie zrobione menu. Gdy klikniemy coś z menu, to się przemieszcza razem z ekranem na ,,inną wyspę,,. Fajnie to jest zrobione, zwłaszcza, że lubię takie pierdoły dopasowane na ostatni guzik. Zaczynamy nową grę i zaczyna nam się początek czyli dobrze znany wszystkim fanom trailer, gdzie Lara słucha muzyczki a potem statek w którym płynie, rozbija się o skały. Po filmiku widzimy Larę uwięziną w jakimś kokonie i mamy samouczek, w którym uczymy się używania strzałek do rozbujania Lary i uwolnienia jej. Podpala się kokon i nasza archeolog spada i nadziewa się na pręt wystający z podłogi.
- To musiało boleć...
Przez kilka minut grania, młoda dama biega, trzymają się za przebity bok. W końcu to dosyć zrozumiałe, bo to musiało strasznie boleć. Trzymając się za bok musimy skopać jednego faceta, podpalać pochodnie i oczywiście szybko biegać. Wtedy powiedziałam słowa, które pamiętam do teraz:
- Laro, jakbym mogła, chętnie bym Ci pomogła. Trzymaj się.
Może to tylko gra, ale strasznie lubię Lare i nawet w grze jest mi jej szkoda... Po dalszym graniu, młoda archeolog odnajduje przyjaciółkę, nie trzyma się za bok :), znajduje pistolety.
Szkoda, że tylko w obozowiskach można podszkalać Lare. Powinien być (moim zdaniem) na przykład zawsze dostępny pod jakimś przyciskiem.
Multiplayer. Dobra robota, posiadająca parę minusów. Gdy dołączamy do jakiejś grupy to jest np: początkujący, pierwszy level a w przeciwnej grupie, 30 level. Weź tu i zabij twardziela, który koksi na mapkach. To wielki minus. Ale można utworzyć własną grę, dodać do niej swoich własnych znajomych i świetnie się razem bawić, gadając np: przez Skype.

(tekst napisany powyżej, to tylko moje zdanie i wiadomo, że każdy ma inne).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wystąpił błąd w tym gadżecie.