25 maja 2013

Mini-Solucja - Star Wars: KOTOR - Grobowiec Nagi Sadowa

Mamy trzy drogi/drzwi na rozstajach (jakież to piękne, zaraz zrobię z tego wiersz... nieważne). Te naprzeciwko prowadzą do Gwiezdnej Mapy. Niestety mamy przed sobą rżący kwas, więc...

Inna droga prowadzi do trzech kolumn. Teraz jak przestawiać energię (Jezu, jak to brzmi) by się nie spalić:'
Lewy - L; Środkowy - S; Prawy - P; Pierwsza litera oznacza kolumnę z której trzeba "przesunąć" energię, druga - do której trzeba to zrobić. Taka informacja dla niekumatych...
  1. LS
  2. LP
  3. SP
  4. LS
  5. PL
  6. PS
  7. LS
  8. LP
  9. SP
  10. SL
  11. PL
  12. SP
  13. LS
  14. LP
  15. SP
Hurra! Przeszłeś/aś. Teraz bierz co się da i spadamy do kolejnych drzwi.
Tutaj czekają na nas dwa potwory. Ja osobiście z nimi nie walczę, nie w tym momencie znaczy się. Przebiegnij do dźwigni, pociągnij i teraz możesz szybko dobiec do zamkniętych wcześniej drzwi. Tam jesteś bezpieczny, gdyż przeciwnicy nie mogą wejść :D Ja używam na nich zazwyczaj Szaleństwa i tnę mieczem jak popadnie, ale róbcie jak chcecie. Weź granaty z kolumn i biegiem do kwasu biorąc wszystko co się da. Do kwasu wrzuć granat zamrażający i biegiem do Gwiezdnej Mapy. Z posągu za artefaktem zabierz miecz i wracaj do Sithów, którzy teraz stoją na zamrożonym kwasie. Możesz zdradzić Yuthurę, ewentualnie walczyć z Utharem [on się tak nazywał, prawda?]. Mi się udało zabić Uthara i przeciągnąć Yuthurę na Jasną Stronę, ale potem cała Akademia chciała mnie zabić, więc nie polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wystąpił błąd w tym gadżecie.